Fałszywi ludzie
Kolejną sprawą bardzo irytującą są fałszywi ludzie, którzy nie potrafią żyć bez kłamstwa i ciągle opowiadają swoje bajeczki, zamiast mówić prawdę. Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest, że ludzie Ci, nie widzą w tym nic złego, na tyle, żeby mieć chociażby namiastkę wyrzutów sumienia. Liczy się tylko to, by im było dobrze, a reszta jest już mało ważna. Nawet, jeśli swoimi kłamstwami będą ranili innych, nie jest to dla nich ważne. Jednak najbardziej tragiczne jest to, że niektórzy ludzie wprost kochają być okłamywani. Kiedy mówi im się prawdę, nie potrafią tego docenić i wprost proszą się o to, by przekazać im to, co chcą usłyszeć, a zrobić po swojemu. Jest to dla mnie strasznie zaskakujące i nie potrafię zrozumieć takiego sposobu postępowania, który przeczy wszystkim zasadom logiki.